Czy nie piję za dużo?

Dobry Początek Gabinet Psychoterapii Agata Chorzewska

Czy nie piję za dużo?

2015-02-10 terapia uzależnień 0

WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia wprowadziła termin: „standardowa porcja alkoholu” oraz określiła limity spożycia alkoholu dla kobiet i mężczyzn. Jeśli zastanawiasz się, czy nie pijesz za dużo, możesz sprawdzić, jak to jest u Ciebie.  Oczywiście kwestia jaka ilość alkoholu będzie dla kogoś uzależniająca jest sprawą często indywidualną, ale dobrze jest znać pewne ramy, chociaż, żeby siebie w nich określić. Właściwie jak patrzę na te ramy wydają mi się momentami dość ryzykowne!

1 porcja alkoholu to 10 gramów czystego alkoholu.  Czyli np: 1 porcja to ok. 100 ml wina, 275 ml piwa (5%), 30 ml wódki (40%).

Mężczyźni:

  • jeśli pijesz codziennie to nie przekraczaj granicy 4 porcji standardowych (czyli np: 2 półlitrowe piwa), zachowuj co najmniej 2 dni abstynencji, najlepiej dzień po dniu
  • w ciągu tygodnia nie pij więcej niż 140ml czystego alkoholu o jest równoważne z 7 półlitrowymi butelkami piwami, niecałymi dwoma butelkami wina (o pojemności 0,75 l) lub 420 ml wódki (niepełna półlitrowa butelka wódki)
  • pijąc okazjonalnie nie przekraczaj jednorazowo 6 porcji standardowych, czyli nie więcej niż 3 półlitrowe piwa lub 200 ml wódki

 

Kobiety:

  • Jeżeli pijesz alkohol codziennie to:  powinnaś zachować co najmniej dwa dni abstynencji (najlepiej dzień po dniu) w tygodniu,  nie przekraczaj granicy 2 porcji standardowych (tzn. 20g czystego 100% alkoholu) dziennie. Dwie porcje alkoholu to: 1 półlitrowe piwo, 1 kieliszek wina (12%) o pojemności 200ml lub 60ml wódki.
  • W ciągu tygodnia nie pij więcej niż 140ml czystego alkoholu – tj. 7 półlitrowych butelek piwa, niecałe dwie butelki wina (o pojemności 0,75 l) lub 420 ml wódki (ok.0,8 półlitrowej butelki wódki).
  • Pijąc okazjonalnie nie przekraczaj jednorazowo 4 porcji standardowych, tzn. nie wypijaj przy jednej okazji więcej niż dwie półlitrowe butelki piwa, 2 kieliszki wina o pojemności 200ml

Niemniej jednak podkreślam raz jeszcze,  każdy z nas jest inny, już samo picie codzienne jest symptomem ostrzegawczym.